Czy rok 2012 będzie należał do WTP?

Web-to-Print górą

Branża poligraficzna to rozwijający się dział polskiej gospodarki generujący obroty rzędu 10 mld  złotych rocznie. Jakie trendy zaobserwowano w sektorze w ciągu ostatnich 12 miesięcy  i co nowego czeka go w roku 2012.

Rok 2011 był dobrym rokiem zarówno dla drukarni, jak i firm z branży poligraficznej. Potwierdziły się wcześniejsze prognozy zapowiadające ożywienie w sektorze. Zgodnie z przewidywaniami ekspertów, największymi sukcesami cieszą się podmioty, które inwestują w innowacje i nie boją się wprowadzania nowych rozwiązań. W branży poligraficznej, za taką innowację z pewnością uznać należy technologię Web-to-Print, zyskującą coraz większą popularność.

W Polsce funkcjonuje około 8500 różnej wielkości firm poligraficznych. Mimo postępującej cyfryzacji i rosnącej popularności tabletów i e-booków, przychody większości z nich systematycznie wzrastają, czego potwierdzeniem są wyniki finansowe poszczególnych przedsiębiorstw. Rok 2011 w sektorze poligraficznym okazał się być dobrym czasem dla firm inwestujących w nowe technologie.  Najlepiej radzą sobie średnie i duże przedsiębiorstwa, które stać na wprowadzanie nowinek technologicznych i ciągły rozwój. W ubiegłym roku wartość rynku poligraficznego w Polsce wynosiła 10 mld złotych, co szacuję się, że dzięki inwestycjom w nowoczesne rozwiązania, wartość ta w krótkim czasie wzrośnie do niespełna 12 mld złotych.  Firmy poligraficzne świadome są faktu, że utrzymanie się na rynku wymaga stałego monitoringu sytuacji w branży i inwestycji w nowoczesne rozwiązania. Dlatego, aby nie dać się wyprzedzić konkurencji, aż 85% przedsiębiorstw z tego sektora deklaruje chęć skorzystania z dobrodziejstw najnowszych technologii.

Jedną z najciekawszych zmian na rynku jest widoczny wzrost przychodów pochodzących z wykorzystania technologii Web-to-Print. Rośnie liczba drukarni oferujących możliwość skorzystania ze swoich usług bez konieczności wychodzenia z domu. Pozwala to oszczędność czasu oraz pieniędzy, ponieważ z reguły usługi takie są od kilku do kilkunastu procent tańsze w porównaniu do cen w tradycyjnych drukarniach. W bieżącym roku przewiduje się dalszy wzrost zainteresowania tą technologią.  - Początkowo, barierą w rozwoju Web-to-Print był brak zaufania Polaków do tej formy sprzedaży produktów i usług. Klienci bali się dokonywać większych zakupów na duże kwoty, gdyż uważali to za zbyt ryzykowne. Jednak od tego czasu sytuacja uległa znacznej przemianie. Kiedy składając mniejsze zamówienia zobaczyli, że jakość ich wykonania przewyższa te z tradycyjnych drukarni, a przy tym mogą zaoszczędzić czas i pieniądze, zaczęli składać większe zamówienia- mówi Daniel Nowaczyk z drukarni internetowej Caffeprint.eu.

Kryzys ekonomiczny zdaję się omijać polski rynek poligrafii. Dynamiczny wzrost jego wartości z roku na rok jest najlepszym dowodem na to, że inwestowanie w ten sektor gospodarki nadal jest opłacalne.

Świat Poligrafii 02/2012 autor: Agnieszka Dobosz